TyeVals

Wdrażanie CI/CD

Koniec ze strachem przed piątkowym wydaniem

Większość firm, które do nas trafiają, ma ten sam problem: strach przed kliknięciem przycisku 'deploy'. Programiści kończą pracę w piątek o 15:00, ale nikt nie odważy się wypuścić nowej wersji, bo ostatnio poprawki trwały do 21:14. W TyeVals skracamy tę drogę. W 2023 roku pomogliśmy 14 małym software house'om z Katowic i okolic poukładać rurociągi tak, żeby kod lądował na serwerze sam, bez nerwowego odświeżania logów. Kod musi zarabiać, a nie sypać błędami.

Jak działamy w praktyce

Nie robimy nudnych prezentacji w PowerPoint. Wchodzimy w Twój kod, sprawdzamy obecne repozytoria i konfigurujemy narzędzia takie jak GitHub Actions lub GitLab CI. W sierpniu 2024 roku u jednego z naszych klientów — małej hurtowni części z Chorzowa — skróciliśmy czas od 'push' do 'live' z 47 minut do zaledwie 6,5 minuty. Ustawiamy procesy, które działają same i odrzucają kod z błędami, zanim w ogóle dotknie on serwera produkcyjnego.

Automatyczne testy zamiast klikania ręcznego

Szczerze: testy manualne to dziś strata czasu. Zamiast kazać komuś klikać 40 razy w ten sam formularz, piszemy skrypty, które robią to w 12 sekund. Nasz zespół, składający się z 7 specjalistów, skupia się na tym, żeby Twoi ludzie mogli pisać nowe funkcje, a nie użerać się z błędami regresji. W zeszłym kwartale wdrożyliśmy 11 takich systemów, co pozwoliło naszym partnerom zredukować liczbę krytycznych błędów o średnio 31% już w pierwszym miesiącu po zmianach.

Harmonogram wdrożenia rurociągu

  • Audyt obecnego przepływu pracy — trwa zazwyczaj 3-4 dni robocze.
  • Konfiguracja serwerów testowych i stagingu — kończymy to w około 8 dni.
  • Szkolenie Twojego zespołu z obsługi nowych narzędzi — 2 spotkania po 2 godziny każde.
  • Monitoring pierwszych 5 wydań, żeby upewnić się, że wszystko śmiga.

Nasza firma działa od 2017 roku i przez ten czas nauczyliśmy się jednego: im mniej rąk dotyka kodu w drodze na serwer, tym mniej rzeczy pęka. Bez zbędnej gadki ustawiamy systemy, które pilnują standardów za Ciebie. Jeśli Twój proces wydawniczy trwa dłużej niż 15 minut, to znaczy, że przepalasz pieniądze, które mogłyby pracować na rozwój produktu.